Colly vs SamSerwis
- Wojciech Szczepanik
- Porównania narzędzi
- 04 Apr, 2025
Jednym z rozwiązań spotykanych na rynku przez firmy przeciwpożarowe jest SamSerwis. W tym artykule przedstawimy subiektywne plusy i minusy tego rozwiązania w porównaniu do Colly.
➖ Minusy
Zacznijmy od minusów.
Archaiczność
SamSerwis jest aplikacją desktopową, która posiada zewnętrzny mobilny podprodukt. Cytując producenta “Aplikacja działa w trybie offline, a synchronizacji danych następuje w siedzibie firmy, gdzie użytkownik posiada bezpośredni dostęp do programu SamSerwis.”. W dzisiejszym świecie, gdzie liczy się czas i wygoda pracownika, jest to archaiczne.
- Brak możliwości natychmiastowej komunikacji z biurem W sytuacji nagłej zmiany biznesowej nie ma możliwości aktualizacji danych w czasie rzeczywistym. Pracownik musi czekać do powrotu do biura, aby zsynchronizować dane.
- Niska samodzielność serwisantów Pracownicy terenowi, którzy muszą i tak regularnie podłączać się do biura, aby zsynchronizować dane, tracą na samodzielności i efektywności.
- Wygląd rodem z Windows XP W sytuacji, gdy organizacja pracuje w nowoczesnych środowiskach jak Google Workspace, Asana czy M365 przejście do aplikacji, która nie jest przyjazna użytkownikowi jest po prostu nieergonomiczna.
Architektura i wykorzystana technologia
“Program SamSerwis korzysta z oprogramowania bazodanowego MSSQL Server 2005 lub 2012 w darmowej wersji Express”. W dzisiejszych czasach jest to przestarzałe rozwiązanie, które nie jest skalowalne i bezpieczne.
-
Brak wsparcia bezpieczeństwa (End of Life) dla baz danych Problem: Microsoft oficjalnie zakończył wsparcie dla wersji 2005 ponad dekadę temu, a dla 2012 kilka lat temu. Skutek: Te bazy nie otrzymują żadnych łatek bezpieczeństwa (security patches). Każda nowa luka (vulnerability) odkryta w tych systemach pozostaje otwarta na zawsze. Dla hakera to jak wejście przez drzwi, do których klucze wiszą na płocie. W dobie RODO (GDPR) trzymanie danych klientów na niewspieranym silniku to prosta droga do gigantycznych kar finansowych.
-
Brak odporności na współczesne ataki (Ransomware) Problem: Stare wersje MSSQL nie obsługują nowoczesnych standardów szyfrowania (np. TLS 1.2/1.3 w pełni stabilnie) i mają prymitywne mechanizmy obronne. Skutek: Współczesne złośliwe oprogramowanie typu Ransomware bez problemu penetruje takie struktury. Jeśli baza padnie ofiarą ataku, odzyskanie danych może być niemożliwe, ponieważ stare silniki nie radzą sobie z nowoczesnymi metodami odzyskiwania migawkowego.
-
“Wąskie gardło” wersji Express Problem: Wersja Express to darmowa, “wykastrowana” edycja MSSQL. Skutek: Przy większej ilości zleceń, zdjęć w załącznikach czy historii urządzeń, system po prostu stanie w miejscu. Baza dobije do limitu pojemności i przestanie przyjmować nowe dane. Twoja firma zostanie sparaliżowana, bo “plik jest pełen”.
-
Brak nowoczesnych mechanizmów Backupowania Problem: Stare wersje Express nie posiadają wbudowanego SQL Server Agent (narzędzia do automatyzacji zadań). Skutek: Backupów nie da się łatwo harmonogramować wewnątrz bazy. Firmy często polegają na zewnętrznych skryptach, które zawodzą. W nowoczesnych systemach Cloud, backup robi się “sam” co chwila w wielu lokalizacjach. Tutaj – jedna awaria dysku i tracisz historię serwisu z 10 lat.
-
Niekompatybilność z nowym sprzętem i systemami Problem: MSSQL 2005/2012 był projektowany pod Windows XP, 7 lub stare edycje Windows Server. Skutek: Próba instalacji tego na nowoczesnym serwerze z Windows Server 2022 czy Windows 11 to proszenie się o błędy stabilności (tzw. “niebieskie ekrany” lub nagłe wyłączanie usługi). Infrastruktura staje się niestabilna, bo fundament (baza) nie rozumie architektury procesora czy zarządzania pamięcią nowoczesnego sprzętu.
Aplikacja mobilna nie jest dostępna w oficjalnym sklepie Google Play, a instalacja prawdopodobnie odbywa się poprzez ręczne pobieranie pliku APK. To w 2026 roku czerwona flaga. To nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim bezpieczeństwa i ciągłości operacyjnej firmy.
- Blokady systemowe W 2026 roku Google wprowadziło drastyczne restrykcje dotyczące tzw. sideloadingu. Systemy Android (wersje 15, 16 i nowsze) domyślnie blokują instalację aplikacji od niezweryfikowanych deweloperów.
- Brak automatycznych aktualizacji Każda poprawka błędu czy nowa funkcja wymaga od Twoich pracowników ręcznego pobrania nowego pliku APK i ponownej instalacji. W praktyce oznacza to, że połowa Twojego zespołu będzie pracować na starej wersji, co prowadzi do błędów w synchronizacji danych, gubienia zleceń i chaosu w raportach.
➕ Plusy
Oczywiście rozwiązanie to ma również niezaprzeczalne plusy.
Skupienie na branży ppoż.
Firma Biatech należy do grona kluczowych producentów technologii serwisowych i rozwiązań z zakresu ochrony przeciwpożarowej, urządzeń wspomagających hydranty, gaśnice oraz wodociągi, a także oprogramowania komputerowego do monitoringu przeglądów oraz prowadzenia dokumentacji.
- Wsparcie dla szerokiej gamy usług serwisowych Wsparcie dla przeglądów zamknięć ppoż, hydrantów, gaśnic, SSP, systemów oddymiania, oświetlenia czy DSO to dla wielu firm ppoż. wystarczające narzędzie do prowadzenia biznesu.
- Pełna kompatybilność z urządzeniami HYDRO-TEST firmy BIATECH Wsparcie dla autorskiego hardware’u to w branży oprogramowania rzadkość. Wielkie ukłony dla firmy za produkcję solidnych produktów, które dodatkowo mają wsparcie technologii.
Żywotność
Oprogramowanie SamSerwis jest na rynku już wiele lat i ma swoich zwolenników.
- Możliwość instalacji on-prem w niskiej cenie Rozwiązanie dla małych firm ppoż. jest naprawdę niedrogie i spełniające podstawowe funkcje.
Podsumowanie
Samserwis to rozwiązanie mające swoje lata oraz swoich oddanych klientów. Jak co kilka lat należy jednak odświeżyć również oprogramowanie, aby zachować bezpieczeństwo, przewagę konkurencyjną czy efektywność działań.
Zachęcamy do rozmów na temat migracji z SamSerwis. Colly oferuje nie tylko funkcjonalność SamSerwis, ale o wiele więcej!